WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

Rok 2011 dobiegł końca. Poprosiliśmy władze Zgierza o kilka słów podsumowania. Dowiedzcie się jak widzą ubiegły rok prezydent Miasta Zgierza, dr Iwona Wieczorek oraz jej zastępcy Bogumiła Kapusta oraz Grzegorz Leśniewicz. Prezydenci zdradzą także plany na nowy rok.

Justyna Zielińska: Końcówka jednego roku i początek drugiego to czas podsumowań i refleksji. Jak państwo oceniacie, jako głowy naszego miasta, końcówkę i cały rok 2011?

Iwona Wieczorek: Z perspektywy finansowej był to dla nas bardzo ciężki rok. Musimy się zdecydowanie pochwalić tym, że ograniczyliśmy deficyt budżetowy z 9 do 3 milionów. Zmniejszamy kredyty, a na przyszły rok nie będziemy już w ogóle zaciągać żadnego kredytu. Dlatego kwestię finansową uważamy za nasz sukces. Był to rok trudny zważywszy na sytuację finansową i gospodarczą u nas jak i w całej Polsce, natomiast w miarę możliwości realizowaliśmy budżet i wiele działań zostało podjętych. Przede wszystkim te „twarde”, które możemy zobaczyć: parkingi, drogi, chodniki i oświetlenia, działania w zakresie ochrony zdrowia (np. certyfikat ISO dla naszych przychodni), jak również podejmowane działania dla mieszkańców naszego miasta, np. imprezy z okazji zakończenia lata, Święta Wojska Polskiego czy Wigilii. Chcieliśmy, aby nasze działania były zróżnicowane i mogły z nich skorzystać różne grupy.

Zapraszam na stronę naszego miasta (miasto.zgierz.pl), gdzie znajduje się prezentacja podsumowująca rok i gdzie można dokładnie zapoznać się z działalnością każdego z naszych wydziałów. Nasza praca opiera się przecież głównie o ludzi pracujących w wydziałach UMZ i to także dzięki nim wszystko może iść do przodu.

Justyna Zielińska: Zwracając się do pani prezydent Bogumiły Kapusty, chciałabym zapytać o te środki, które ostatnio udało się pozyskać dla naszego miasta.

Bogumiła Kapusta: Zacznę od tego, że sam rok 2011 zaczął się z problemami z wykonawcą hali sportowej przy SP12, ale udało się wygrać w postępowaniu sądowym, tamten wykonawca będzie musiał zapłacić odszkodowanie miastu. Udało się także znaleźć nowego wykonawcę, dużo bardziej rzetelnego niż poprzedni. Mury hali już stoją, myślę więc, że w przyszłym roku już będzie cała, a dzieci będą mogły z niej korzystać.

W ciągu roku składaliśmy sporo wniosków w wiele miejsc, były one rozpatrywane z różnym skutkiem. Ten, który nas najbardziej frapował, czyli wniosek na rewitalizację historycznego centrum miasta Zgierza, na początku otrzymał ocenę negatywną, ale po naszym odwołaniu otrzymał pozytywną ocenę merytoryczną i dofinansowanie, które będzie mieć miejsce po zmianach w budżecie województwa łódzkiego. To bardzo duży zastrzyk pieniędzy.

J.Z.:  Co dzięki temu wnioskowi będzie można zrobić, jakie to będą inwestycje?

B.K.: Przede wszystkim zostanie odnowiony Park Miejski, zainstalujemy monitoring, zbudujemy ścieżki oraz place zabaw zróżnicowane pod względem wieku. Zostaną także dokończone dwa kwartały Placu Kilińskiego. Wniosek obejmuje również monitoring miejski w strefach najbardziej zagrożonych i niebezpiecznych, prace przy Muzeum Miasta Zgierza oraz budowę infrastruktury pod inwestycje, co obejmuje m.in. działkę, którą miasto próbuje zbyć pod budowę hotelu.

Warto powiedzieć także o ostatnim wniosku, promocji marki regionu – czyli Mieście Tkaczy. To też jest dla nas coś, co będzie widoczne nie tylko w mieście, ale i poza nim.

I.W.: Ze swojej strony dodam jeszcze, że otrzymaliśmy dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (na rewitalizację zieleni miejskiej w obszarze ulic Tuwima oraz Staffa - przyp.red.) , a poza tym realizowane są liczne projekty miękkie.

B.K.: W nowym roku przymierzamy się także do zdobywania funduszów krajowych, gdyż te europejskie, zgodnie z programowaniem na lata 2007-2013 powoli się kończą.

Omawiając działania Urzędu Miasta Zgierza warto przypomnieć, że posunęły się także procedury związane z planowaniem przestrzennym. Po podjęciu działań przez panią prezydent Wieczorek, tereny objęte planami miejscowymi zwiększono z 2,3% do prawie 25%. Prócz części inwestycji zaplanowanych przez poprzednie władze, dzięki dokonanym przez nas zmianom w budżecie udało się zrealizować inwestycje, które wcześniej nie były planowane. Tak więc wszystko rozwija się na tyle, na ile jest to możliwe.

J.Z.: Panie prezydencie, wiem, że ostatnio sen z powiek spędza panu tramwaj, o którym wiele się mówi. Mieszkańcy Zgierza są bardzo ciekawi, co teraz dzieje się w tej sprawie?

Grzegorz Leśniewicz: W rozmowach z Łodzią po długim impasie nastąpił przełom. Mamy porozumienie finansowe  dotyczące dalszego działania tramwaju. Razem z Łodzią zdecydowaliśmy, że tramwaj przez kolejne trzy miesiące będzie jeździł w dotychczasowej formie, natomiast później będzie zmiana operatora, linie przejmie MPK. Założenie jest takie, by pasażerowie mogli jeździć już od Placu Kilińskiego lub Proboszczewic na jednym bilecie łódzkim, bez konieczności kasowania różnych biletów. To według mnie usprawni ten transport. Mamy nadzieję na nowy tabor, chcemy włączyć pana marszałka województwa w finansowanie torowiska oraz taboru. To wszystko dobrze rokuje na dalszy czas.

Cały ten rok, oprócz tramwaju, spędziliśmy na gaszeniu pewnych konfliktów, a także generalnym porządkowaniu sytuacji, którą zastaliśmy. Uporządkowaliśmy sprawę targowiska, którego regulamin od wielu lat nie przystawał do rzeczywistości. Udało się dzięki Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej podłączyć dwa budynki przy ul. Narutowicza, które od wielu lat były bez przyłącza energetycznego.

J.Z.: Rozumiem zatem, że w  nowy rok 2012 wchodzicie państwo z nową energią i z kolejnymi pomysłami do realizacji. Życzę wszystkiego najlepszego na nowy rok i bardzo dziękuję za rozmowę.

I.W., B.K., G.L.: Dziękujemy bardzo. Życzymy wszelkiej pomyślności!

Wywiad wyemitowany 2 stycznia br. w audycji „Rozmaitości” na antenie Radia Zgierz.

 

.