WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

W siódmej kolejce IV ligi (10-11 września) Boruta przegrał z beniaminkiem z Moszczenicy, zaś Włókniarza pokonał Zawisza Pajęczów.

W rozegranym meczu piłkarskim IV ligi w Zgierzu, Boruta podejmował beniaminka z Moszczenicy. Goście wystartowali w rozgrywkach rewelacyjnie, przez moment byli jej liderem. Boruta po wyjazdowym remisie w Kwiatkowicach liczył na pierwsze trzy punkty.

 

Boruta Zgierz - Włókniarz Moszczenica (1:0) 1:2
Bramkę zdobył w 32 minucie Adam Patora.

Skład: Czekaj - Kowalski, Królikowski, Wujcik, Kociński (K.Gil)- Antczak (Sudak), Karp, Suliński, Bogdański - Dziuba (Snita), Patora(Bajdziak).
Spotkanie, w którym piłkarze Boruty zaprezentowali swoje nowe stroje niczym Juventus Turyn, narzucili swój styl gry, natomiast drużyna gości nie zamierzała się poddawać i groźnie kontratakowała. Pierwszą bramkę zdobyli zgierzanie po szybkiej i składnej akcji, w 32 minucie Adam Patora na raty pokonał bramkarza gości. Druga odsłona spotkania to przewaga w środku pola zgierskiego Boruty, jednak to goście strzelili dwie bramki dość przypadkowo. Mecz zakończył się porażką Boruty, który został nadal bez zwycięstwa w IV-ligowych rozgrywkach. Rozgoryczenie i smutek na twarzach kibiców i piłkarzy miejskiego Boruty są kwintesencją całego spotkania.

źródło: dlakibica.pl

 

Piłkarze zgierskiego Włókniarza tym razem przegrali z faworytem Zawiszą Pajęczno, choć był to jeden z lepszych meczów zgierskiej drużyny w tym sezonie.

Zawisza Pajęczno - Włókniarz Zgierz 3:2 (1:0)

Bramki: Janeczko (58), Werner (86).

Skład: Siudak - Kamiński, Saganowski, Krenc, Gajewski - Eisinhard (75 Werner), Czerepiński , Janeczko , Kaczmarek  - Ślaski (70 Sobczak ), Racz

Zawodnicy zgierskiego Włókniarza w siódmej kolejce zmierzyli się w Pajęcznie z miejscowym Zawiszą, który przed spotkaniem zgromadził na swym koncie 10 punktów. Od pierwszych minut meczu zgierzanie starali się przejąć inicjatywę, konstruować ataki, chcieli zdobyć przewagę na boisku. Pajęczanie nie pozostawali dłużni dzięki czemu mogliśmy obserwować dobry i szybki mecz. Należy zauważyć, że zgierzanie zasygnalizowali zwyżkę formy co jest dobrym prognostykiem przed zbliżającym się spotkaniem z WOY-em Bukowiec Opoczyński.


.