WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

Piłkarze zgierskiego Włókniarza, którzy zasygnalizowali ostatnio zwyżkę formy, pokonując w derbach Zgierz lokalnego rywala Borutę 1:0, tym razem nie dał rady liderowi rozgrywek WKS-owi Wieluń. Podopieczni trenera Łukasza Bartczaka zostali znokautowani, bo jak inaczej można nazwać wysoką  porażkę 1:5?

WKS Wieluń - Włókniarz Zgierz 5:1 (4:1)
Bramki dla WKS-u strzelili: Tomasz Napieraj - 2 oraz Marcin Adamczyk, Sebastian Banaś i Szymon Piotrowski. Honorowego gola dla Włókniarza uzyskał Adam Arkuszewski.
Włókniarz: Siudak - Kamiński, Krenc, Ostrowski, Gajewski – Werner (Szelarski), Janeczko, Racz, Kaczmarek (Eisichard) – Czerepiński (Sobczak), Arkuszewski (Malarczyk)

Jedynie pierwsze 15 minut dawało nadzieje na korzystny wynik dla piłkarzy Włókniarza. Już w piątej minucie meczu Adam Arkuszewswki wykorzystał błąd obrońców oraz bramkarza WKS-u i wpakował piłkę do siatki. Niestety potem już było tylko gorzej. Zgierzanie zupełnie się pogubili i nie potrafili utrzymać korzystnego wyniku zbyt długo. Jeszcze przed przerwą wielunianie zdołali uzyskać aż cztery gole, by po zmianie stron kontrolować przebieg wydarzeń na boisku. Gdyby nie doskonała postawa bramkarza Włókniarza Marcina Siudaka, wynik dla miejscowych mógłby być jeszcze wyższy.

W rozegranym meczu piłkarskiej V kolejki IV ligi Boruta Zgierz podejmował u siebie czołową ekipę czwartoligowych rozgrywek Lechię Tomaszów Mazowiecki. Po ciekawym i dramatycznym spotkaniu padł wynik remisowy 2:2. Bohaterem spotkania okazał się Kamil Gil, który na dziewięć minut przed zakończeniem meczu „przewrotką” uzyskał wyrównującą bramkę.

Boruta Zgierz - Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:2 (1:2)
Bramki dla Boruty zdobyli: Krzysztof Suliński (19) oraz Kamil Gil (81). Bramki dla Lechii  zdobyli – Kamil Szymczak (22), oraz Kamil Cyran (45).

MKP Boruta: Czekaj - Kowalski, Nowakowski (Bajdziak) Wujcik, Malinowski - Antczak (Krysiak), Bogdański, Suliński, Kociński (K. Gil), Karp - Dziuba (Patora).
Drużyna z Tomaszowa przyjechała do Zgierza jako zdecydowany faworyt z aspiracjami w bieżących rozgrywkach na awans do III ligi. Natomiast Boruta, po fatalnym początku sezonu nie miał nic do stracenia z wyżej notowanym rywalem. Trenerzy Damian Gamus i Marcin Nowacki zmuszeni kontuzjami młodzieżowców oraz niezadowalającą postawą piłkarzy w poprzednich meczach dokonali zmian personalnych. Mecz od pierwszej minuty spotkania przypominał zachowawczą grę zgierskiego zespołu, który oddał inicjatywę rywalom i czyhał na kontry. W 19 minucie spotkania, po rzucie wolnym przez egzekwowanym Tomasza Bogdańskiego piłkę do bramki skierował Krzysztof Suliński przy niepewnej interwencji bramkarza gości Artura Holewińskiego (notabene były bramkarz Widzewa Łódź). Goście szybko odrobili straty, uzyskując dwie bramki ze stałych fragmentów gry. Druga połowa spotkania to zdecydowana przewaga piłkarzy Boruty, którzy zdeterminowani dążyli do zmiany wyniku. Wprowadzony na boisko napastnik gospodarzy Kamil Gil wykorzystał dośrodkowanie w pole karne i pięknym strzałem z przewrotki, zdobył wyrównującego gola w tym spotkaniu. Ku uciesze najwierniejszych kibiców zgierskiego Boruty mecz zakończył się podziałem punktów, co w tym przypadku jest optymistycznym akcentem na kolejne mecze zgierskiej drużyny.
źródło: dlakibica.pl

 

.