WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

W drugiej kolejce IV ligi piłki nożnej zawodnicy zgierskiego Włókniarza doznali u siebie drugiej porażki w sezonie. Boruta wywalczyła remis w Piotrkowie Trybunalskim.

Włókniarz Zgierz - Sorento Zadębie Skierniewice 0:1 (0:0)
Bramka: Jacek Królik w 75 min.

Włókniarz: Tyburski - Ostrowski, Krenc, Saganowski, Kamiński - Janeczko (Sobczak), Czerepiński, Racz, Werner - Arkuszewski (Gajewski), Ślaski (Podsiadły).

Piłkarze zgierskiego Włókniarza doznali drugiej porażki w bieżącym sezonie. Podopieczni trenera Łukasza Bartczaka tym razem potknęli się na beniaminku czwartoligowych rozgrywek. Sorento Zadębie Skierniewice okazało się za silne dla zgierzan. Po wyrównanym meczu ekipa z Zadębia pokonała Włókniarza 1:0. W drugiej połowie po jednej z wielu niezbyt trafnych decyzji sędziego głównego nie wytrzymał trener Łukasz Bartczak, który został usunięty z ławki trenerskiej i musiał powędrować na trybuny.

 

Concordia Piotrków Trybunalski - MKP Boruta Zgierz 0:0

MKP: Czekaj - Kowalski, Sulinski, Wujcik, Sudak - Biliński (Królikowski), Bajdziak, Bogdański (Kociński), Karp - Patora - Dziuba (K. Gil).

W Piotrkowie Trybunalskim miejscowa Concordia podejmowała zgierskiego Borutę. Obie drużyny w pierwszej kolejce poniosły porażki, dlatego sobotnie spotkanie dla obu drużyn miało być szansa na rehabilitację. Oczywiście faworytem meczu byli gospodarze, którzy w ubiegłym sezonie grali w trzeciej lidze. Realizując założenia przedmeczowe swoich trenerów Damiana Gamusa i Marcina Nowackiego, ekipa Boruty groźnie atakowała gospodarzy, którzy byli nieco zaskoczeni postawą gości. Ostatecznie potkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, choć wydaje się, ze to zgierzanie byli bliżsi zwycięstwa.

źródło: dlakibica.pl

 

.