WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

 




6 marca br. około godziny 8.00 we wsi Bieleń na terenie gminy Zapolice doszło do niezwykłego wypadku. Gdy policja przyjechała na miejsce, ujrzała niecodzienny widok.
Do takich wypadków dochodzi coraz częściej.


W listopadzie ubiegłego roku na drodze wojewódzkiej nr 552 w miejscowości Papowo Toruńskie wyprzedzający TIR-a opel omega zderzył się z BMW i fordem, jadącymi z naprzeciwka, po czym się rozpadł. Kierowca w ciężkim stanie trafił do szpitala.

 

 

 

 


W lutym zeszłego roku w Romanowie doszło do zderzania BMW z fordem. W wyniku tego wypadku przód forda został zgnieciony, a BMW rozpadło się na dwie części. Kierujący fordem złamał palce prawej dłoni, zaś kierująca BMW doznała wstrząsu mózgu.

 

 

 

Jak doszło do tych wypadków?


Niestety ww. wypadki nie są odosobnione. Takich zdarza się coraz częściej, a uczestniczą w nich samochody już powypadkowe. Przerażająca większość z nich jest sprowadzona z Niemiec, za marne grosze, w postaci wraków nadających się jedynie na złom. W Polsce samochody te są cięte na części. Połówki i ćwiartki, które nie ucierpiały w wypadku są składane, spawane niezgodnie ze sztuką, dodawany jest przetarty silnik. W kilka tygodni po takim zabiegu w prasie i w Internecie ukazuje się ogłoszenie: „Sprzedam BMW 318i 1991r. BEZWYPADKOWY, 89 tys. km, jeździła kobieta, 9 500zł”.

Na takie zachęcające ogłoszenie odpowiada niedoświadczona młodzież, chcąca kupić swój pierwszy samochód, kobiety, starsi ludzie. Ci, którym zależy na kupnie taniego, używanego samochodu do bezproblemowej jazdy. Szczęśliwi z zakupu przejeżdżają kilka tysięcy kilometrów. Pewnego dnia tracą panowanie nad pojazdem, może przez nadmierną prędkość, może przez warunki pogodowe, uderzają w drzewo, wpadają do rowu. Samochód rozpada się na dwie, a czasami i więcej części.

Niestety wiele osób w ten sposób dowiaduje się o „bezwypadkowości” swojego auta. Tracą zdrowie, czasami życie, tylko dlatego, że jakiś mało myślący człowiek chciał zarobić w łatwy sposób…

 

Jakub Grzybowski

 

 

 

.