WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A



SofA” to skrót od angielskiej nazwy „The Society of Anticyberbullying”, czyli „Stowarzyszenie przeciwko cyberprzemocy”. I tym właśnie jako szkolny klub się zajmujemy – przeciwdziałamy cyberprzemocy.

Wszystko zaczęło się w marcu 2008 roku, kiedy to grupka uczniów z SLO im. R. Traugutta przystąpiła do projektu „Szkoła przyszłości” zorganizowanego przez British Council, brytyjską agencję zajmującą się międzynarodową współpracą edukacyjną i kulturalną. Takie przedsięwzięcia są dość nowym elementem szkolnych grafików - warto wspomnieć, że SLO było jedną z czterech szkół z całej Polski, które znalazły się wśród 50 szkół z różnych zakątków Europy. Spośród kilkunastu kwestii opracowywanych w ramach projektu, zajmującego się sprawami od wykorzystywania nowoczesnych technologii w nauczaniu, poprzez bezpieczeństwo w szkole aż po kontakt pomiędzy szkołą a uczniami i ich rodzicami, zgierskiemu liceum, wespół ze szkołami z Pragi, Malmoe i Belfastu, przypadł temat cyberprzemocy. Wydał się on nam na tyle interesujący, że po zapoznaniu się z nim, od razu przystąpiliśmy do planowania działań i ich realizacji, nawiązując kontakt z pozostałymi szkołami.


We wrześniu pojawiły się pierwsze widoczne znaki naszej działalności. Przeprowadziliśmy ankiety, by sprawdzić, jaka jest znajomość zjawiska cyberprzemocy wśród uczniów naszej szkoły i ich rodziców. Dość marne wyniki (mniej niż połowa uczniów i ledwo ponad jedna czwarta rodziców orientujących się, czym ten problem jest) zmobilizowały nas do dalszej pracy. Wynikami podzieliliśmy się z Czechami w trakcie wrześniowej wideokonferencji w Warszawie. Ponadto, rozmawialiśmy o sobie, naszych szkołach i miastach, o tym, co już zostało zrobione i jakie są plany na przyszłość dotyczące projektu. Na koniec wymieniliśmy się adresami mailowymi, żeby ułatwić kontakty.


W międzyczasie, artystyczna część naszej grupy, przygotowała akcję uświadamiającą o cyberprzemocy, która rozpoczęła się powieszeniem zabawnych plakatów związanych z telefonem komórkowym. Trzeba przyznać, że spotkały się one z dużym zaciekawieniem uczniów naszego liceum.


Naszą działalnością zainteresowały się również lokalne media. Udzieliliśmy wywiadu zgierskiej telewizji ”Centrum”. W Ilustrowanym Tygodniku Zgierskim ukazało się kilka artykułów na temat naszego projektu i dalszych przedsięwzięć.

W styczniu w Londynie miało miejsce spotkanie wszystkich czterech szkół zajmujących się problemem cyberprzemocy. Brała w nim udział czwórka uczniów SLO: Karolina Sobierajska, Izabela Tomczak, Adam Kostecki i Adrian Skoczylas oraz opiekunka projektu, pani Marzena Chauturewicz. Celem było ustalenie końcowego produktu naszych działań, który mieliśmy zaprezentować na podsumowaniu całego projektu „Szkoła przyszłości”. Nasz wybór padł na stronę internetową, na której postanowiliśmy umieścić informacje o zjawisku cyberprzemocy, rady, jak się przed nią ustrzec i co zrobić w przypadku jej wykrycia. Jak przystało na projekt międzynarodowy, całość miała być prowadzona w czterech językach narodowych uczestników grupy, zatem uczniowie musieli wykazać się znajomością języków obcych i umiejętnością tłumaczenia niełatwych tekstów. Jednak nie samą pracą człowiek żyje – znaleźliśmy czas również na to, by zwiedzić to piękne miasto, przez co żal nam było wracać do domu...


Na początku marca w Budapeszcie odbyło się oficjalne zamknięcie projektu „Szkoła przyszłości”, na którym reprezentował nas Adam Kostecki, pod opieką pani Chauturewicz. Wraz z uczniem z Czech zaprezentował on stronę internetową cyberbully.eu, która została oceniona bardzo pozytywnie. Prócz możliwości wykazania się umiejętnościami językowymi czy prezentacji, była to świetna okazja do poznania ludzi różnych kultur, ras i religii, którzy mimo różnic zgadzali się w kwestii „wizji szkoły przyszłości”. Dla wszystkich „szkoła przyszłości” powinna być przede wszystkim bezpieczna, włączając w to bezpieczeństwo w Sieci i rozsądne użytkowanie telefonów komórkowych.

Koniec projektu nie oznaczał dla nas jednak końca pracy. Uznaliśmy temat cyberprzemocy za tak ważny i aktualny, że zdecydowaliśmy się go kontynuować. Pierwszym poważnym wyzwaniem był zaproponowany nam przez dra Jacka Pyżalskiego udział w konferencji nt. cyberprzemocy w Wyższej Szkole Pedagogicznej. W jej trakcie zaprezentowaliśmy wyniki naszej rocznej niemal pracy: ankiety, stronę internetową, plakaty informacyjne, a wszystko zarówno po polsku, jak i po angielsku. Naszą pracę dostrzegła nawet ogólnopolska telewizja Polsat. Dzięki konferencji nawiązaliśmy kontakt z Fundacją Dzieci Niczyje, która pomogła nam zgromadzić materiały potrzebne do dalszej pracy.

Swoją działalność i problem cyberprzemocy mieliśmy okazję przedstawić także w swojej szkole, na Radzie Pedagogicznej, jak i w trakcie warsztatów z uczniami klas pierwszych. Pomagaliśmy klasom w opracowaniu ogólnych definicji cyberprzemocy, wskazywaliśmy na możliwe jej formy i sposoby zapobiegania. Owocem tych spotkań było pozyskanie kilku uczniów do wspomagania nas w dalszych działaniach.


Po ponad roku ciężkiej pracy nad tematem cyberprzemocy, zdecydowaliśmy się zrobić kolejny ważny krok. 26 maja 2009 założyliśmy Szkolny Klub Przeciwko Cyberprzemocy „SofA”. Naszym symbolem została mysz, nawiązująca do jednego z peryferyjnych urządzeń komputera oraz oznaczająca osoby o spokojnym i wyciszonym charakterze, które często stają się ofiarami internetowych oprawców. Pierwszym postanowieniem było utworzenie nowej strony internetowej, na której moglibyśmy przedstawić klub oraz nagłaśniać problem cyberprzemocy.


Nowy rok szkolny to nowe przedsięwzięcia. We wrześniu już po raz drugi w naszym liceum przeprowadziliśmy ankiety, mające ustalić, jak obecnie wygląda poziom wiedzy dotyczącej cyberprzemocy. Pytaliśmy również o opinię nt. używania komórek i internetu w szkole, jak i o rozmowy między uczniami a ich rodzicami na temat korzystania z tych urządzeń. Dla tegorocznych klas pierwszych przeprowadziliśmy warsztaty, które spotkały się z dużym zainteresowaniem i zaangażowaniem ze strony uczniów.


Dobrą okazją do poszerzenia naszej działalności była kampania „16 dni przeciwko przemocy wobec kobiet”, w trakcie której przeprowadziliśmy ankiety i warsztaty w pozostałych szkołach ponadgimnazjalnych w Zgierzu. Mamy nadzieję, że te spotkania przyczynią się do współpracy naszego liceum z resztą zgierskich szkół w przeciwdziałaniu cyberprzemocy. 1 grudnia miałem możliwość prezentacji tematu cyberprzemocy, jak i efektów pracy „Sofy” w czasie konferencji w Urzędzie Miasta Zgierza.


SofA” nie zwalnia tempa i z powodzeniem gospodaruje przestrzenią otrzymaną w SLO. Zakupione zostały sofy do sali będącej „siedzibą” szkolnego klubu, które mają służyć grupie do stworzenia przyjaznej atmosfery podczas planowanych spotkań mających za zadanie pomóc ofiarom cyberprzemocy. Tworzone są kolejne plakaty edukacyjno - informacyjne, które są chętnie poznawane przez szkolną społeczność. W planach na rok 2010 zapisane są kolejne interesujące akcje...


---


O klubie „SofA” ezg.info.pl rozmawia z jego opiekunką, panią Marzeną Chauturewicz:



ezg.info.pl: Niedługo miną dwa lata pracy grupy, najpierw w ramach projektu British Council, później jako klub "SofA". Jak ocenia pani ten czas?

Marzena Chauturewicz: Przede wszystkim jako bardzo owocny. Udało nam się zrealizować naprawdę dużo z tego, co planowaliśmy, a oprócz tego w trakcie działalności pojawiały się nowe możliwości i propozycje, które staraliśmy się wykorzystywać. Przyznam się, że kiedy zaczynałam pracę w projekcie British Council, nie spodziewałam się, że będzie ona tak satysfakcjonująca i że będzie się tak dobrze rozwijać już po oficjalnym zakończeniu.


ezg.info.pl: Współpraca z młodzieżą nad poważnym tematem to plus dla projektu czy wręcz przeciwnie?

M. Ch.: Oczywiście plus. Na konferencji w Budapeszcie młodzi ludzie bardzo często wyrażali opinię, że chcą być uważani za odpowiedzialnych i że danie im pewnego kredytu zaufania sprawia, że tym bardziej starają się wykazać. Młodzież ma bardzo dużo inicjatywy, ciekawych pomysłów, są niezmordowani w dążeniu do celu. Gdyby nie ich zaangażowanie, „SofA” na pewno nie miałaby szans zaistnieć.


ezg.info.pl: Co pani sądzi na temat samego problemu cyberprzemocy? Czy w dobie "globalnej wioski" da się mu skutecznie przeciwdziałać?

M. Ch.: Myślę, że nie powinniśmy się w ogóle zastanawiać nad tym, czy da się skutecznie przeciwdziałać temu problemowi, tylko po prostu działać. Przepisy są tak niejasne, znajomość problemu tak niewielka, społeczne przekonanie o wręcz nieszkodliwości przemocy elektronicznej tak powszechne, że każda inicjatywa zmierzająca do zmiany tej sytuacji to korzyść. W klubie „SofA” stawiamy przede wszystkim na uświadamianie młodym ludziom, że problem istnieje, żeby potrafili w ogóle dostrzec, że takie czy inne zachowanie to już przemoc.


ezg.info.pl: Czy zauważa pani pierwsze efekty działalności klubu "SofA"?

M. Ch.: Wyniki ankiet, które przeprowadziliśmy we wrześniu tego roku w naszej szkole wskazują, że zarówno młodzi ludzie, jak i ich rodzice, coraz lepiej znają problem. Myślę, ze nagłośnienie zjawiska w mediach lokalnych, a także kolejne działania uświadamiające w naszej szkole, między innymi podczas Dni Otwartych, przynoszą rezultaty. Za swój sukces uważamy też udział w kolejnych akcjach takich jak „16 dni przeciwko przemocy wobec kobiet”, które pozwalają nam zainteresować tematem coraz większą liczbę ludzi. Mamy nadzieję, że kiedy zrealizujemy swój plan „skrzynki kontaktowej” dla poszkodowanych, będziemy mogli pochwalić się także udzieleniem konkretnej pomocy ofiarom cyberprzemocy.


ezg.info.pl: Ciekawa inicjatywa. Skoro już o planach mówimy - jakie przedsięwzięcia w 2010 roku zamierza zorganizować "SofA"? I jak pani, jako opiekun grupy, widzi przyszłość klubu?

M. Ch.: Aktualnie zajmujemy się dwiema sprawami: organizacją naszej strony internetowej oraz kwestiami prawnymi – w przygotowaniu są plakaty oraz szkolenie na ten temat dla nauczycieli SLO. Następne działanie to właśnie „skrzynka kontaktowa”, o której wspomniałam. Planujemy również przystosowanie naszych warsztatów dla potrzeb młodszych dzieci oraz zorganizowanie szkoleń dla młodzieży innych szkół, która chciałaby założyć podobne kluby. Marzy nam się sieć klubów na terenie naszego miasta, a może nie tylko. No i oczywiście chcielibyśmy, aby nasz głos został usłyszany przez przedstawicieli prawa i władz, aby pojęcie cyberprzemocy znalazło się w kodeksie karnym. W dalszym ciągu poszukujemy ludzi chętnych do współpracy i wspomagania nas zarówno merytorycznie, jak i finansowo.


ezg.info.pl: Życzymy zatem powodzenia w osiąganiu zamierzonych celów. Dziękujemy za rozmowę.

M. Ch.: Dziękuję również.

 

---
Adrian Skoczylas

.