WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A


Wraz z rozwojem technicznym, który pozornie kojarzony jest z samymi korzyściami, rozpowszechnia się zjawisko cyberprzemocy. Mimo iż jest ona określana mianem terroru, nie jest czynem zabronionym, zdefiniowanym w jakimkolwiek przepisie prawnym. Jednak z uwagi na coraz częstsze przypadki tego zjawiska, w najbliższej przyszłości ma to ulec zmianie.

Cyberprzemoc (ang. cyberbullying) to działanie polegające na zastraszaniu, prześladowaniu i wyśmiewaniu innych, podejmowane przy użyciu Internetu oraz innych narzędzi elektronicznych. Wraz z jego rozpowszechnianiem powstaje wiele organizacji, które mają na celu poszerzenie wiedzy o cyberprzemocy. Uświadamianie na ten temat nie przyczyni się jednak do zatrzymania agresji elektronicznej, gdy nie będzie miało oparcia w formie odrębnego przepisu prawnego.

Do tej pory osoby, które dopuściły się cyberprzemocy, nie przestrzegały artykułów zawartych w Konstytucji RP i Konwencji o prawach dziecka oraz podlegały poszczególnym artykułom zawartym w Kodeksie Cywilnym, Kodeksie Karnym i Kodeksie Wykroczeń.

Do karalnych działań należą jedynie poszczególne przejawy przemocy elektronicznej. Jednym z nich jest naruszenie wizerunku, czyli upublicznienie go bez zgody właściciela. Gdy dojdzie do takiej sytuacji poszkodowany ma prawo do złożenia pozwu do sądu rejonowego na podstawie art. 23 i 24 Kodeksu Cywilnego. Innym przykładem cyberbullyingu jest zniewaga – lekceważenie godności drugiej osoby przy użyciu Internetu bądź urządzeń komunikacyjnych. Osoba która, uległa zniesławieniu może złożyć prywatny akt oskarżenia do wydziału karnego sądu rejonowego. Wówczas, zgodnie z art. 212 i 216 Kodeksu Karnego sprawca może zostać ukarany grzywną bądź pozbawieniem wolności do 2 lat.

Kolejnym rodzajem cyberprzemocy jest przesyłanie gróźb drogą internetową czy przy pomocy telefonów komórkowych. Osoba grożąca podlega art. 190 i 191 Kodeksu Karnego, według których zastaje obciążona grzywną, karą ograniczenia bądź pozbawienia wolności na okres 2 lat (w przypadku, gdy groźba wzbudza uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona) lub do lat 3 (gdy groźba stosowana jest w celu zmuszenia innej osoby do konkretnego działania).

Definicja cyberbullyingu obejmuje także włamanie do miejsca w sieci, które jest strzeżone hasłem. Gdy zaistnieje taka sytuacja poszkodowany ma prawo złożyć zawiadomienie do sądu rejonowego, a sprawca może zostać ukarany grzywną, ograniczeniem lub pozbawieniem wolności nawet do lat 3, gdy dodatkowo posunął się w swoim działaniu do uszkadzania czy usuwania treści informatycznych danych.

Również wulgarne słownictwo, z którym bardzo często można spotkać się wszelkiego rodzaju forach i portalach społecznościowych podlega karze zgodnie z art. 141 Kodeksu Wykroczeń, po wcześniejszym zgłoszeniu sprawy na komisariacie policji. Zgodnie z tym artykułem, osoba stosująca ordynarne wyrażenia zostaje obciążona grzywną, naganą, a w skrajnych przypadkach nawet ograniczeniem wolności.

Ostatnią i także często spotykaną formą cyberprzemocy jet nękanie – bezustanne wysyłanie przykrych i niechcianych informacji drugiej osobie. Jeśli taka sytuacja ma miejsce, pokrzywdzony powinien zwrócić się o pomoc do policji. Wówczas prześladowca na mocy art. 107 Kodeksu Wykroczeń dostaje sankcję w postaci grzywny, nagany lub ograniczenia wolności.

Obecnie, w ramach nowelizacji Kodeksu Karnego z 2009 roku zostały dodane dwa artykuły, które bezpośrednio dotyczą tzw. groomingu (uwodzenia w internecie) oraz pornografii w Internecie, co również jest formą cyberprzemocy. Zgodnie z nimi każdy, kto utrwala treści pornograficzne i rozpowszechnia je bez pozwolenia za pomocą sieci telekomunikacyjnej bądź internetowej podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat (art. 191a Kodeksu Karnego). Podobnie, ten który za pomocą Internetu składa propozycje obcowania płciowego małoletniemu do lat 15 podlega karze obejmującej grzywnę lub pozbawienie wolności do lat 2 (art. 200a § 2 Kodeksu Karnego).

Zmiany te są bardzo obiecujące i być może już niedługo doczekamy się przepisów odnoszących się do kolejnych rodzajów agresji elektronicznej.

Nadzieje związane z uwzględnieniem problemu cyberbullyingu w przepisach prawnych wzbudziło również ostatnie spotkanie przedstawicieli Szkolnego Klubu Przeciwko Cyberprzemocy - „SofA” z ministrem sprawiedliwości Krzysztofem Kwiatkowskim, które odbyło się 11 października 2010 roku. Podczas konferencji minister zapewnił, iż w najbliższym czasie podejmie pracę nad kolejną nowelizacją Kodeksu Karnego pod względem niekorzystnego i nagannego zjawiska jakim jest stalking (powtarzalne zachowania podejmowanych przez napastnika w celu zastraszenia prześladowanej przez niego osoby) oraz cyberstalking (nękanie przy użyciu internetu i innych elektronicznych urządzeń). Nam nie pozostaje nic innego, jak trzymać ministra Kwiatkowskiego za słowo.

Należy pamiętać jednak, iż problem nękania w Sieci czy za pomocą elektronicznych urządzeń nie zniknie wraz z dniem pojawienia się przepisu konkretnie odnoszącego się do cyberbullyingu. Walka z tak powszechnym i zaawansowanym zjawiskiem będzie zapewne trwać jeszcze długo, ale dzięki wsparciu prawnemu będzie po stokroć skuteczniejsza.

Julita Grabowska
Klub "SofA"
.