WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

 


15 września 2010 z inicjatywy Posła na Sejm RP Artura Dunina odbyło się spotkanie dyrektorów i nauczycieli zgierskich szkół dotyczące problemów lokalnej oświaty. Na spotkanie zaproszone zostały m. in. Danuta Zakrzewska, Dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej, a także Dorota Wodnicka i Mariola Mirecka z Departamentu Kultury i Edukacji Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi.

Spotkanie jako gospodarz otworzył dyrektor Kolegium Nauczycielskiego, dr Marian Wójtowicz. Na początek prezentację nt. wyników zgierskich szkół przedstawiła dyrektor OKE, Danuta Zakrzewska. Z przeprowadzonych badań i analiz wynika, że zróżnicowanie poziomu nauczania zaczyna się już na etapie szkół podstawowych. Wyniki egzaminów gimnazjalnych w Zgierzu pokazują, że na tle wszystkich szkół z województwa łódzkiego, prezentują się one poniżej średniej. Za to jedyne liceum prowadzone przez miasto (SLO im. R. Traugutta) osiąga wyniki maturalne powyżej przeciętnego łódzkiego liceum. Dyrektor zauważyła także, że zarówno na poziomie gimnazjum, jak i liceum, zdecydowanie lepsze wyniki odnotowywane są z przedmiotów ścisłych niż humanistycznych, co czyni Zgierz dość ciekawym ewenementem w regionie łódzkim.

Jednym z tematów poruszanych na spotkaniu był los Kolegium Nauczycielskiego w Zgierzu, który w myśl przyszłych przepisów tzw. systemu bolońskiego nie będzie mogło istnieć w obecnej formie. Jak zgodnie stwierdzono, byłoby to wielką szkodą dla tej placówki, która daje absolwentom - przyszłym nauczycielom - lepszy warsztat pracy i prestiż aniżeli zwykłe uniwersyteckie studia ze specjalizacją nauczycielską. Sprawą do rozwiązania na pewno będzie takie dostosowanie się do unijnych dyrektyw, by Kolegium mogło dalej pełnić swoją funkcję, zwłaszcza że - jak wspomniała jedna z uczestniczących w spotkaniu pań - Kolegium przez swoich absolwentów nazywane jest dumnie "Sorboną". 

Drugim głównym elementem dyskusji były problemy szkół na szczeblach gimnazjalnym oraz licealnym. Podkreślano w tej części zbyt liczne klasy, zwłaszcza w gimnazjach (nawet 37-osobowe), zaniedbany stan techniczny placówek oraz tradycyjnie podnoszony problem niewielkich środków finansowych przeznaczanych na szkoły. Wszyscy zebrani na spotkaniu zgodnie przyznali, że równie ważna jest współpraca pomiędzy zgierskimi szkołami tak, by zdolni uczniowie wybierali zarówno gimnazja, jak i szkoły ponadgimnazjalne na terenie Zgierza, nie zaś szkoły łódzkie, które w opinii wielu zachęcają wyższym poziomem nauczania nawet za cenę uciążliwego dojeżdżania.

Prócz przedstawienia problemów, próbowano stworzyć propozycje, które miałyby pomóc w poprawie sytuacji zgierskiej oświaty. Jedną z nich były spotkania przedstawicieli zgierskich szkół, które miałyby sprzyjać ich kooperacji, wzajemnej promocji, a także pomagać w omawianiu i rozwiązywaniu kłopotliwych kwestii lokalnej oświaty. Sposobem na przeludnione szkoły byłoby tworzenie nowych placówek. To miałoby poprawiać jakość nauczania (wszak mniejsze oddziały sprzyjają lepszemu przyswajaniu wiedzy), a także poziom bezpieczeństwa w szkołach (dzięki polepszeniu kontaktu uczniów, rodziców i nauczycieli, którzy przestaliby być dla siebie wzajemnie anonimowi). Te oraz inne postulaty zostały skierowane w stronę Posła Artura Dunina, który jak sam przyznał, zamierza kandydować na prezydenta miasta Zgierza, a także do przedstawicielek Departamentu Kultury i Edukacji Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi.

Czy warto organizować tego typu spotkania? Na pewno tak. Czy w czymś one pomogą? To już zależy od stopnia zaangażowania poszczególnych stron oraz przekształcenia mówienia o problemach w rozwiązywanie ich. Jak słusznie zauważono, w edukacji, zarówno na poziomie lokalnym, jak i ogólnopolskim, stosuje się zasadę wprowadzania kolejnych zmian, bez refleksji nad poprzednimi. Być może nadszedł czas na to, by dokonać poważnej ewaluacji dotychczasowych działań i reform, aby wyciągnąć wnioski co jest dobre, a co jest do poprawki. Tego drugiego, jak wiemy wszyscy, jest sporo i niemożliwym jest omówienie tak obszernego tematu w trakcie jednego, dwugodzinnego spotkania...
 
 
---
Adrian Skoczylas 
.