WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

 

Lubię aforyzmy. Podziwiam ich autorów. Chyba dlatego, że w jednym zdaniu potrafią zamknąć coś, o czym ja mówię godzinami... Często wpisuję je do kalendarza - kiedy kupuję nowy, otwieram na przypadkowych stronach i piszę. Na piątek, 13 sierpnia, przypadła myśl świętego Augustyna: "Świat jest książką, a ci którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę". Byłam wtedy w Szkocji. I czuję, jakbym przeczytała obszerny rozdział.

Zastanawiam się, co w podróżach jest najbardziej niezwykłe. Czy to, że można dotrzeć na inny kontynent w 10 godzin? A może to, że wszystko jest zupełnie inne? Albo to, że mimo odmienności kultur jednak coś nas wszystkich łączy? Każdy naród ma inną historię, kulturę i zwyczaje. Używamy różnych języków, te same gesty mają odmienne znaczenie. Wiedzę o tym zdobywamy w szkołach. Ale wciąż zadaję sobie pytanie: czy zamiast o sobie nie lepiej uczyć się od siebie? Nie chodzi mi o przejmowanie kultury i zwyczajów, ale o zwykłe, ludzkie zachowanie. Ale skąd mamy wiedzieć co charakteryzuje inne narody? Trzeba spakować walizkę i ruszyć w świat, bo stereotypy są złudne i nieprawdziwe.

Kiedy słyszysz „Szkot”, co myślisz? Nudziarz, snob, piwosz? Bzdura. Szkoci są bardzo otwarci na innych i życzliwi, interesują się sobą nawzajem, ale nie „po polsku”. Nie chcą wiedzieć ile gram przytyłaś po tym tłustym obiedzie, który ugotowałaś w czwartek. Pytają jak się masz, czy jesteś zdrowa i co ciekawego cię ostatnio spotkało. Przypadkowo spotkany człowiek potrafi przerwać swoją pracę, by pomóc ci znaleźć drogę lub opowiedzieć o miejscu, do którego przypadkiem trafiłaś zbaczając ze szlaków turystycznych (z drugiej strony – to chyba dlatego wszystko robią tak wolno). Dbają o swoją indywidualność, ale nie są w tym snobistyczni. Po prostu chcą, by inni pamiętali, że Szkot to nie jest to samo, co Anglik. I troszczą się o rodziny wielodzietne. Jak? W najprostszy i najbardziej zauważalny dla „portfela” sposób – tworzą bilety rodzinne, obniżają ceny artykułów, jeśli kupujesz ich więcej albo robią akcję „kids go free”, która daje dzieciom możliwość podróżowania pociągiem za darmo (maksymalnie dwoje dzieci z jednym dorosłym). Szanują zabytki i wykorzystują je w pełni. Jeśli nie zachowały się „wnętrza” komnat w zamku nie zostawiają gołych ścian – odtwarzają tak dużo jak można, a w pozostałych wstawiają gabloty i tworzą muzeum nawiązujące do historii zamku.

Mogłabym tak wymieniać długo - porównywać Polskę i Szkocję - ale nie chcę tego robić. Chcę skorzystać z tego, czym się „zachłysnęłam”, wdrożyć w swoje zachowanie to, co Szkoci robią dobrze. I docenić swój kraj pomimo rzeczy, których tu nie lubię. Zacząć zmieniać wszystko od siebie. A w przyszłym roku pojechać w inne miejsce, znów się zachwycić i znów coś zmienić.

 

---
Paula Baranowska
.