WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

 

Tydzień temu w łódzkim kinie Cytryna odbyła się trzecia edycja niezwykłego Festiwalu Krytyków Sztuki Filmowej „Kamera Akcja”. Niezwykłego, bo jedynego w Polsce poświęconego działalności krytyków filmowych.

W naszym mieście kino zamknięto kilka lat temu. Od tego czasu zgierscy pasjonaci filmu, którzy chcą rozwijać swoje hobby, zmuszeni są do podróży do Łodzi. Często jednak ciekawe wydarzenia filmowe, takie jak Festiwal Kamera Akcja, nie są w Zgierzu promowane. Aby to zmienić, przedstawię dziś recenzję zeszłotygodniowego festiwalu, który z pewnością zasługuje na uwagę.

Festiwal „Kamera Akcja” trwał cztery dni i codziennie oferował inspirującą rozrywkę. Wyświetlane filmy podzielone były na kilka bloków tematycznych, m.in. „z obcych stron” (kino australijskie), „panom dziękujemy” (dzieła kobiet), „mistrzowskie debiuty” czy „wczoraj i dziś” (przekrój twórczości Steve’a McQueena). Wszystkie filmy zaproponowane przez organizatorów były doceniane na polskich i światowych festiwalach. Nie były to jedynie najnowsze produkcje – miłośnicy kina mogli obejrzeć również dzieła twórców XX wieku. Mnie osobiście najbardziej podobały się filmy australijskie, które potrafiły pokazać relacje międzyludzkie w poruszający i dogłębny sposób.

Festiwal „Kamera Akcja”, oprócz pokazów filmowych, oferował również panele dyskusyjne. Rozmawiano m.in. o zawodzie krytyka i różnych formach krytyki filmowej. W panelach brali udział kulturoznawcy i krytycy filmowi.

Kolejną atrakcją festiwalu były bez wątpienia warsztaty krytyczno-filmowe. Na dwóch dwugodzinnych spotkaniach prowadzonych przez specjalistów można było zgłębić tajniki pisania tekstów krytycznych, a także dowiedzieć się, jak właściwie interpretować filmowy przekaz.

Organizację festiwalu oceniam jako nienaganną, co było nie lada zadaniem ze względu na ogromną liczbę uczestników. Na większości seansów był nadkomplet, jednak nie zrażało to widzów – z chęcią siadali nawet na podłodze, aby obejrzeć ciekawy film. Niepowtarzalna atmosfera festiwalu sprawia, że gdy ktoś raz weźmie w nim udział, z niecierpliwością czeka na kolejną edycję. To nie tylko wspaniała propozycja dla początkujących medioznawców i krytyków, ale przede wszystkim dla miłośników dobrego, poruszającego, naładowanego emocjami kina.

Marta Kaczmarek

.