WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

21 września 2011 r. odbyło się kolejne spotkanie Klubu Historycznego im. gen. Stefana „Grota” Roweckiego w Zgierzu. Było ono poświęcone działaniom Armii „Łódź” w czasie wojny obronnej 1939 r. i jej dowódcom – gen. dyw. Juliuszowi Rómmlowi i gen. bryg. Wiktorowi Thommee. Wykład „Dowódcy Armii <<Łódź>> - gen. dyw. Juliusz Rómmel i gen. bryg. Wiktor Thommee” wygłosił prof. dr hab. Henryk Stańczyk z Wyższej Szkoły Menadżerskiej w Warszawie.

Prelegent we wstępie przybliżył organizację oraz historię powstania Wojska Polskiego II RP oraz ugrupowanie sił polskich i niemieckich w 1939 r., w szczególności Armii „Łódź” składającej się z 4 dywizji piechoty i 2 brygad kawalerii. Siły te były niewystarczające w stosunku do stukilometrowego pasa działania armii. Ponadto jej dowódca – gen. Rómmel – nie znał zadań swoich sąsiadów – Armii „Poznań” i „Kraków”. Nie wykonano również wszystkich pozycji obronnych, gdyż obawiano się reakcji społecznej, co było nietrafionym rozwiązaniem – społeczeństwo udzielało wojsku pomocy zarówno przed jak i w czasie wojny. Oddziały armii były wysunięte daleko na przedpole, co odbiło się negatywnie w czasie działań bojowych, gdyż wskutek większej motoryzacji armii niemieckiej oddziały polskie wykonywały wyczerpujące nocne przemarsze. Do tego doszły również działania niemieckiej V kolumny.
Następnie prof. Stańczyk przybliżył owiane mgłą niejasności wydarzenia związane z porzuceniem przez gen. Rómmla armii. 6 września sztab armii mieszczący się na łódzkim Julianowie został zbombardowany. Lekko ranny Rómmel natychmiast przeniósł sztab – najpierw do Mszczonowa, a potem do Warszawy. Samorzutnie dowództwo przejął gen. Wiktor Thommee, który chciał początkowo przebić pozostałości armii do Góry Kalwarii, następnie do Warszawy, a gdy i to okazało się niemożliwe – do Modlina. Natomiast gen. Rómmel 8 września został mianowany dowódcą nowo utworzonej Armii „Warszawa”. Dowodził nią dobrze, choć – co wytknął mu potem płk. Marian Porwit – nie wyszedł na spotkanie oddziałów gen. Kutrzeby walczących nad Bzurą. Obaj generałowie trafili potem do niewoli niemieckiej, w której przebywali całą wojnę. Gen. Thommee wrócił do Polski w 1947 r. i pracował jako dozorca. W 1954 r. odzyskał swoje mieszkanie w Warszawie dzięki interwencji marszałka Rokossowskiego. Gen. Rómmel w 1947 r. zgłosił się do LWP, a w 1956 r. został prezesem Związku Bojowników o Wolność i Demokrację. Napisał również wspomnienia pt. „Za honor i ojczyznę”.
Spotkanie zakończyła dyskusja, w której udział wzięli członkowie Klubu. Kolejne spotkanie odbędzie się 12 października i będzie poświęcone działalności NSZZ „Solidarność” regionu łódzkiego w latach 1980-81 i związanej z tym działalności Służby Bezpieczeństwa.
źródło: Klub Historyczny im. gen. Stefana "Grota" Roweckiego w Zgierzu

 

.