WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

Często słyszę opinie, że Polacy nie mają szans w światowym showbiznesie. Wszelkie próby podejmowane przez aktorów czy piosenkarzy są odbierane z drwiną, ale zarazem z ukrytym żalem. Mało kto jednak wie, że kiedy kino dopiero raczkowało, była kobieta do której stóp swego czasu padało Hollywood... Część z Was na pewno domyśla się kogo mam na myśli... Tak, to Pola Negri, aktorka której wdzięk oczarował ówczesną widownię, a charyzma olśniła mężczyzn.

Wszystko zaczęło się w Lipnie w 1897, choć aktorka twierdzi że w przeddzień nowego wieku. Na świat przyszło dziecko, które wkrótce miało zamieszać w świecie kina. Mimo biedy młoda Apolonia uczęszczała na lekcje baletu i odnosząc sukcesy, jednak choroba uniemożliwiła jej dalsze lekcje tańca. W ten sposób trafiła do teatru, przybierając pseudonim Negri na cześć swojej ulubionej liryczki. Początkowo grała w polskich filmach niemych oraz w teatrze – w obu przypadkach z sukcesem. Szybko udało się jej jednak zerwać kontakty z polskimi wytwórniami i wyjechać do III Rzeszy, gdzie razem z Lubitschem stworzyli filmy stawiające ich na szczycie. Wtedy też powstał "Tango Notturno", które do dzisiaj jest jednym z najpopularniejszych utworów intrygujących i magicznych lat 20. Sam Hitler był fanem Polki, jednak ona nigdy nie zgodziła się na wspólne spotkanie. "Madame du Barry" czy "Sumurum" stały się klasyką ówczesnego filmu.

Pogarszająca się sytuacja w Rzeszy oraz propozycja kontraktu z Hollywood zmusiły aktorkę do wyjazdu do Hollywood, miasta czarów i marzeń. Nagle stała się pierwszoligową aktorką. Gloria Swanson stała się jej rywalką w walce o tytuł królowej światowego filmu. Charlie Chaplin próbował zdobyć jej serce, ale udało się to dopiero Rudolfowi Valentino który mówił, że była jego największą miłością. Pola stała się symbolem. Od tego czasu to ona stawiała warunki wytwórniom filmowym. Ikona mody. Jako pierwsza odważyła się wyjść w pomalowanych na czerwono paznokciach u stóp (wiele osób myślało początkowo, że krwawiła), które szybko znalazły tłumy zwolenników. Przeszłość związana z baletem była jej pomocna przy filmach jak np. "Hiszpańska tancerka".

Wydawać by się mogło, że jej życie było bajką - nic bardziej mylnego. Nigdy nie odnalazła szczęścia w miłości, nie miała długoletnich związków. Dwa razy była zamężna i dwa razy związki okazały się pomyłką, nigdy nie wyszła za mężczyzn których kochała. Podczas kariery wiele ludzi rzucało jej kłody pod nogi. W czasie wielkiego kryzysu straciła cały majątek, po śmierci Valentina fani odwrócili się od niej bo pogodziła się ze stratą ukochanego. Mimo wszystko potrafiła wyjść ze wszystkich problemów z dumnie podniesioną głową, za co ją podziwiam. W czasie II wojny światowej pomagała przesyłać żywność do Polski mimo czyhającego niebezpieczeństwa. Nie zważała na konsekwencje, by bronić swoich racji.

Negri nie bała sie życia, dzięki czemu udało się jej zdobyć oszałamiającą karierę. Z biednej Polski wyszła na szczyt... Jakże silną kobietą musiała być, że zdołała w latach 20. czy 30. tyle osiągnąć! Do dzisiaj ikona światowa, paradoksalnie nieznana w Polsce. Swoje życie na zawsze zapisała na kartach historii kinematografii światowej.

Joanna Szymczak

.