WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

Święto Zakochanych najczęściej kojarzymy z walentynkami, wielu z nas zapomina jednak o tym, że Słowianie od dawna obchodzili swoje święto miłości zwane Nocą Kupały. Zwyczaj sobótki od kilku lat przybliża zgierzanom Stowarzyszenie Folkier, podobnie było w tym roku 20 czerwca w Parku Miejskim.

sobotka2015

Zespół Pieśni i Tańca Boruta; fot. Anna Baszczyńska/Stowarzyszenie FOLKIER

Posiadająca swoje korzenie już na przełomie dziesiątego i jedenastego wieku naszej ery Noc Kupały była obchodzona w krajach słowiańskich jako uroczystość, w której czczono żywioły ognia i wody, mające podobno oczyszczającą moc. Obrzęd ten był nazywany także świętem miłości i płodności. Swojskie Walentynki pod nazwą "nocy sobótkowej" zorganizowano w Zgierzu za sprawą Stowarzyszenia FOLKIER. O sobótkowych atrakcjach i Stowarzyszeniu Miłośników Kultury Ludowej Folkier opowiadają Jakub Pyrzanowski i Paula Baranowska:

 (5:19)

Wśród atrakcji znalazły się występy zespołów pieśni i tańca - "Kaliny" z Domaniewic i zgierskiej "Boruty", teatru ulicznego Fenix i gwiazdy tego najkrótszego w roku wieczoru, zespołu muzycznego Dzikie Jabłka.

Rozmowa z zespołem "Dzikie jabłka":

Przeprowadzane w przeszłości obrzędy słowiańskie Nocy Kupały miały zapewnić świętującym zdrowie i urodzaj. Podczas radosnych zabaw odbywały się różnego rodzaju wróżby i tańce. Dziewczęta puszczały w nurty rzek wianki. Jeśli kawaler wyłowił splot kwiatów z wody i zaniósł właścicielce, miało to oznaczać przyszły ślub ze szczęśliwcem. Nie wszystkie obrzędy odtworzono w dosłowny sposób podczas zgierskiej nocy sobótkowej. Nie było między innymi ze względów bezpieczeństwa przeskakiwania przez ognisko, które według wierzeń naszych przodków miało oczyszczać oraz chronić przed wszelakim złem i nieszczęściem. Szczególnie barwnie odtworzono zwyczaj plecenia i puszczania na wodę wianków.

Rozmowa z prowadzącymi warsztaty tworzenia wianków:

(1:09)

Liczne atrakcje spowodowały, że zgierzanie mogli przez ten jeden wieczór poczuć klimat obrzędu odprawianego przez naszych przodków. Wystawcy obecni na sobótce zaoferowali ręczne wyroby nawiązujące do słowiańskiej tradycji. Dlatego mimo niesprzyjającej pogody i małych problemów z godzinami występów, zgierzanie miło wspominają Noc Kupały.

.