WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

O potrzebie dyskoteki w mieście wielokrotnie mówi zgierska młodzież. Jednak i seniorzy lubią się bawić i tańczyć. Młodzi mogą pojechać do klubów w Łodzi, lecz osoby starsze nie mogą sobie pozwolić na taki wyjazd - pisze Anna Zarzycka.

discosenior

Zgierscy seniorzy lubią się bawić i tańczyć. Marzą im się dyskotekowe szaleństwa. Niestety do tego, żeby „wyginać śmiało ciało” nie mają zbyt wielu okazji. Organizacje działające na rzecz seniorów w naszym mieście mogą zorganizować raptem ze 2-3 takie imprezy w roku. W Zgierzu brak jest miejsca, gdzie seniorzy co tydzień lub chociażby raz w miesiącu mogliby potańczyć w rytm znanych i lubianych przebojów z lat 60., 70. i 80. Czemu? Przecież Zgierz liczy ponad 58 tysięcy mieszkańców, z czego wg danych statystycznych ludzie w wieku emerytalnym stanowią blisko 17%. To olbrzymia kilkutysięczna rzesza ludzi.

O tym doskonale wiedzą właściciele i menagerowie restauracji, klubów i pubów, ale nie wychodzą z żadną propozycją dla seniorów. Dlaczego? Na emerycie nie da się zarobić. Nawet jeżeli taki „gość”  zapłaci za wstęp na dyskotekę (najlepiej niewiele), to w bufecie zamówi ewentualnie colę lub kawę, bo będzie miał swój własny „koszyczek piknikowy”. Po dyskotece trzeba posprzątać salę, sanitariaty, zapłacić DJ-owi, kelnerkom, personelowi (od szatniarza po ochroniarza), więc nawet gdyby przyszło 100-150 osób, to żaden zysk dla właściciela. Taka dyskoteka nawet przy dużej frekwencji nie będzie wystarczająco dochodowa.

Rozumiem, że musi liczyć się zysk. Biznes to biznes. Choć wydaje mi się, że może jednak warto czasami zrobić coś z minimalnym zyskiem finansowym, ale za to z ogromnym poczuciem własnej satysfakcji, że odpowiedziało się na „potrzebę” licznej, bardzo licznej grupy radosnych, pełnych życia i energii seniorów,ale z cieniutkim, małym portfelikiem.

Młodzi mogą pojechać do łódzkich dyskotek, choć mają utrudniony powrót do Zgierza, ze względu na brak nocnej komunikacji w naszym mieście. Seniorzy niestety już na takie eskapady do Łodzi nie jeżdżą.

.