WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

nordicwalking zu3wNowy cykl na portalu EZG.INFO.PL jest nie tylko o seniorach i dla seniorów, ale także dla ich dzieci i wnuków, aby namówili swoich rodziców i dziadków do zmiany obuwia i wyjścia z domu. O tym, że warto to robić  przekonują dwie zgierskie seniorki.

Na początek Anna Zarzycka, słuchaczka Zgierskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, porozmawia z Krystyną Fajst, która uprawia nordic walking i z Barbarą Kocot, której pasją stało się rękodzieło.

Anna Zarzycka: Krysiu, bardzo często  można  zobaczyć, jak wychodzisz z domu z kijkami. Od jak dawna uprawiasz takie marsze?

Krystyna Fajst: Akademia Nordic Walking przy Uniwersytecie Trzeciego Wieku powstała dokładnie 3 lata temu, właśnie obchodziła swój mały jubileusz. Ja od samego początku biorę udział w tych zajęciach, więc to już trzy lata.

A.Z.: Dlaczego właśnie marsz z kijkami?

K.F.: Po prostu ruszam się i dobrze to wpływa na moje zdrowie. Nie tylko przestał boleć mnie kręgosłup, ale nie uwierzysz – obniżył mi się poziom cukru we krwi. Lekarze mają rację, zalecając swoim pacjentom ruch, szczególnie na świeżym powietrzu. To naprawdę supersprawa, bo mam też kontakt ze wspaniałymi  dziewczynami, czasami i chłopak z nami maszeruje. Miło spojrzeć na faceta w grupie.  Samej by mi się nie chciało.

A.Z.: Czyli grupa Cię mobilizuje.

K.F.: Mobilizujemy się wzajemnie. Zawsze jest wesoło, maszerujemy, gadamy, śmiejemy się, czas szybko płynie. Jest naprawdę wspaniale. Zachęcam wszystkich, a i bez kijków można z nami maszerować.

A.Z.: Czy Akademia NW to tylko cotygodniowe marsze?

K.F.: Nie. Już po raz trzeci organizowaliśmy w Zgierzu marsz pod hasłem „Droga do zdrowia” Bierzemy również udział w marszach organizowanych przez Ozorków, Aleksandrów Łódzki, Łęczycę. W ubiegłym roku braliśmy udział w  II Ogólnopolskim Marszu Nordic Walking. Wtedy cała Polska o jednej godzinie chwyciła za kijki i pomaszerowała na 5 km. My zgierzanie oczywiście też. Przy tych okazjach są dyplomy, nagrody, wspólna biesiada i oczywiście świetna zabawa.

A.Z.: Jak można do was dołączyć?

K.F. Spotykamy się w każdą sobotę o godzinie 9:00 pod Golgotą na Osiedlu 650-lecia. Żadna pogoda nam nie straszna, mróz, śnieg, deszcz, wiatr. Zachęcam wszystkich, bez względu na wiek - dołączcie do nas. Jeżeli raz spróbujecie, zobaczycie, że to wciąga jak narkotyk. Zamieńcie pilota i laptopa na kijki, naprawdę warto.

rekodzielo zu3wZgierski Uniwersytet Trzeciego Wieku organizuje także zajęcia w Sekcji Rękodzieła. Z uczestniczką warsztatów, Barbarą Kocot, rozmawiała Anna Zarzycka.

A.Z.: Czemu uczestniczysz w tych zajęciach ? Przecież na drutach czy szydełku możesz robić w domu.  

Barbara Kocot: My nie robimy na drutach, ani na szydełku. Robimy inne, ładne i ciekawe rzeczy.

A.Z. Opowiedz w takim razie, co takiego robicie?

B.K.: Robiliśmy np. kartki świąteczne, ozdoby choinkowe, stroiki okolicznościowe. Do zdobienia różnych przedmiotów wykorzystujemy technikę decoupage, robimy biżuterię z sutaszu, metodą filcowania również robimy biżuterię i różne aplikacje, które potem wykorzystujemy do ozdabiania np. beretów, kapeluszy, sweterków. Z filcu również można zrobić ciekawą biżuterie.

A. Z.: Czyli stosujecie różne techniki i różne materiały?

B.K. Tak. Ciągle uczę się czegoś nowego i to sprawia mi dużo radości. Inspiruje mnie to również  do szukania coraz to nowych własnych pomysłów. Teraz zanim coś wyrzucę, myślę do czego mogłabym to wykorzystać. Przydają się przeczytane gazety, nakrętki, kasztany, liście, gałązki a nawet skórki od pomarańczy. Ciekawe rzeczy można robić dosłownie ze wszystkiego. 

A.Z.: Co robisz z tymi wykonanymi przez siebie cudeńkami?

B.K.: Mam niepowtarzalne prezenty dla rodziny i koleżanek, a część z nich służy do dekoracji mojego domu.

A.Z.: Nie lubisz jednak siedzieć w domu ?

B.K.: Siedzenie samej w domu? To odpada. Nudziłabym się. W grupie  jest radośniej i bardziej twórczo. Przy herbatce i ciasteczkach jest również okazja do rozmowy, żartów i śmiechu. Bardzo mi się te zajęcia podobają.

A.Z: Zachęcasz zatem wszystkie panie, które chciałyby poćwiczyć nie tylko paluszki, ale i główkę  do zainteresowania się Sekcją Rękodzieła?

B.K.: Tak. Gorąco polecam. Zajęcia odbywają się w każdy czwartek o godzinie 16:00 w Związku Nauczycielstwa Polskiego.       

Małgorzata Łęcka –członek Zarządu Uniwersytetu Trzeciego Wieku - napisała kiedyś: ZU3W to złoty środek i zaiste skuteczny, aby więcej wiedzieć, jaśniej myśleć i zaprzyjaźniać się z „młodymi duchami”, (zu3w.edu.pl i na Facebooku), dlatego za tydzień kolejne seniorki opowiedzą o tym, jak spędzają wolny czas.

.