WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

Justyna Zielińska: „Splot słoneczny” to praca zbiorowa grupy poetyckiej „Nietakt”, promujecie ją 15 stycznia w Miejskim Ośrodku Kultury, ale może już teraz zdradźcie nam czym kierowaliście się przy wyborze utworów? Skąd ten tytuł?

Łukasz Sibirski: Oczywiście zapraszamy do MOKu w piątek na godzinę 17, gdzie odbywa się spotkanie promujące naszą trzecią książkę. Co do wyboru materiału - podczas selekcji tekstów do tomiku kierowaliśmy się przede wszystkim subiektywnymi odczuciami, co do poziomu, estetyki wierszy. Nie przyjmowaliśmy podziałów na kategorie tematyczne, zatem w tomiku można znaleźć taki poetycki miszmasz. Każde z nas ma swój indywidualny styl pisania, co może dać czasem wrażenie jak byśmy mówili zupełnie różnymi dialektami, taka mała poetycka wieża Babel. Nie stanowi to jednak problemu we wzajemnym porozumieniu, zrozumieniu intencji autora, oraz niejednokrotnie uniwersalnego przesłania. 

Ireneusz Ziętek (opiekun grupy): Tytuł najnowszej książki "Splot słoneczny" może oznaczać najdelikatniejszy punkt człowieka, jak również skrzyżowanie dróg życiowych autorów tej publikacji. Niewątpliwie takim czułym punktem dla poetów jest ich twórczość. Tomik powstał w sposób całkowicie demokratyczny. Wszelkie decyzje dotyczące wyboru tekstów, szaty graficznej, a nawet wersji plakatu na imprezę promocyjną były podejmowane wspólnie. Dwie ostatnie książki zostały wydane dzięki pomocy finansowej Urzędu Miasta Zgierza.

JZ: Co jest dla Was inspiracją?

Kamil Wojciechowski: Parafrazując hasło jednego z banków - inspiruje mnie życie. 
 
Klaudia Błońska: hmmm...pomyślmy...ostatnim czasem zazwyczaj piszę teksty wracając ze szkoły, gdy przez niecałą godzinę jazdy autobusem z braku innego zajęcia obserwuję ludzi, wywieszane plakaty i reklamy...można więc powiedzieć, że to ludzie są dla mnie pewną inspiracją, ich wszystkie zachowania, których nie popieram.


Michał Grzelak: Inspiruje mnie wszystko wokół. „Radary” cały czas nastawione.

Anna Arent: Jednym ze źródeł moich inspiracji jest oczywiście refleksja nad otaczającym światem. Poza tym są to: czytana przeze mnie literatura, szeroko rozumiana refleksja nad zjawiskiem zwanym językiem. Początkowo poezja pełniła w moim przypadku funkcję terapeutyczną. Z czasem stała się ona formą zabawy z językiem, wyrażaniem refleksji nad światem, próbą ubrania w słowa tego, co wydaje się być niewyrażalne.

Łukasz Sibirski : Z inspiracją bywa trochę jak z kobietami, czasem zupełnie mały, subtelny i nie winny z pozoru gest może wzbudzić emocjonalną burzę pożądania, przekładająca się na nowe świeże kreacje. Równie łatwo popada się w konflikty z weną która potrafi pojawić się i równie szybko umknąć. Nie posiadam żadnych konkretnych bodźców pobudzających mnie do tworzenia, to może mało odkrywcze, ale inspiracja może ukazać się we wszystkim. Zdarzało mi się napisać teksty pod wpływem emocji związanych z obrazami Zdzisława Beksińskiego, jeden z tych tekstów znajduje się zresztą w „Splocie słonecznym”, innym razem inspiracją okazała się jednorazowa reklamówka z Tesco, rzucona na środku ośnieżonego, osiedlowego chodnika. Zatem tworząc otwieram się na nowe horyzonty inspiracji.

Iza Kołodziejczyk: Inspiracji, tak na prawdę jest tyle, co sytuacji które mnie spotykają. Np. do napisania wiersza 'Każdy ma swoje miejsce w szeregu zdarzeń' natchnęło mnie nic innego, tylko zajęcia z antropologii.

Katarzyna Wilk: Inspiruje mnie to, co dzieje się wokół, różne wspomnienia, przeżycia, emocje, ale i ludzie którzy mnie otaczają.

JZ: Czym jest dla Was poezja?

Michał Grzelak: Poezja jest dla mnie syzyfową  próbą osiągnięcia emocjonalnego katharsis, pozbycia się  codziennych demonów, trapiących każdego z nas.

Anna Arent: Poezja jest moim zdaniem głównie formą zabawy i jednocześnie refleksją nad językiem. Częściowo może pełnić funkcje terapeutyczne, ale może tak być tylko przez pewien czas. Później staje się, bowiem "bezosobowa", jak chciał Elliot. Jak już wspomniałam ma wyrażać to, co wydaje się niewyrażalne.

Iza Kołodziejczyk: Poezja jest dla mnie możliwością powiedzenia tego, co w życiu, między znajomymi, w pracy, czy szkole pozostaje dla ludzi nieme, niedostrzegalne, to podjęcie dyskusji nad kłopotliwymi, może nawet wstydliwymi tematami. Poezja to wyjęcie knebla z ust Milczenia.

Krystyna Mamińska: Moje wiersze są z przyrodą na ty ,otulone ciepłem, są ciszą w ciszy.

Łukasz Sibirski: Dla mnie osobiście poezja jest literacką fotografią, pozwala na uchwycenie czegoś bardziej subtelnego niż tylko ułamek chwili, czegoś czego nie da się w żaden sposób unaocznić. Poezja jest również odbiciem naszych wnętrz, a także zachodzących w nas zmian pod wpływem otaczających nas bodźców, ludzi i zdarzeń.  

Katarzyna Wilk: Poezja to coś co siedzi we mnie od dawna, jest częścią mnie, pomaga mi przezwyciężać ból i cierpienie, daje mi siłę, gdy ją czytam. Poezja to też czynność, która w nocy jest ze mną, kiedy nie mogę zasnąć. Wtedy tworzę w świetle księżyca.

Kamil Wojciechowski : „Czym jest poezja? 
 
Poezja jest szumem wiatru, jest falą, co kołysze statkiem 
jest ćwierkaniem wróbla o poranku, bocianem 
co swe gniazdo polskie, swojskie buduje 
i słupem, co kable napięcia wysokiego hen niesie. 
 
Poezja jest zającem w lesie i podróżnym w pociągu 
spóźnionym, czasem w biegu, czasem siedzi spokojna 
i tuli się we mnie jak kochanka, zanim wróci żona. 
 
Poezja jest życiem, które jest w nas i koło nas”

 

JZ. Dziękuję za rozmowę.

.