WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

 

Art 51Teatr Art. 51 tworzony przez Agatę Drewnicz-Kaczmarek, Ankę Perek i Justynę Zielińską obchodzi w tym roku 10-lecie istnienia. 24 maja w Miejskim Ośrodku Kultury odbyła się premiera nowego spektaklu "Plan B" połączona z imprezą urodzinową w Klubie AgRafKa.

fot. Piotr Tołłoczko 

"Plan B" to pierwszy od 3 lat spektakl aktorek Art. 51. Głównym tematem tym razem stał się dom i mieszkanie - ciągle wyposażane, odnawiane, a wręcz czczone. Refleksji widza zostaje poddana kwestia roli domu w naszym życiu - czy pozostaje on jeszcze oazą naszego spokoju i wolności, czy też jest to kolejna przestrzeń, której się podporządkowujemy?

Po spektaklu przyszedł czas na kawałek torta i lampkę szampana w Galerii MOK. Po złożeniu - lub odśpiewaniu - życzeń i wręczeniu prezentów spotkanie przeniosło się do Klubu AgRafKa. Na scenie zaśpiewała m.in. Anna Paszkowska przy akompaniamencie Jana Muchy oraz zespół Oli Kubiak, Pawła Miłosza i Kuby Kowalskiego. Późniejszym wieczorem imprezę poprowadziła DJ Yolanda. Rano sympatycy i sympatyczki Art. 51 wspólnie przywitali wschód słońca i zjedli urodzinowe śniadanie.

Fotorelacja ze spektaklu "Plan B" i urodzin Art. 51. 

Teatr Art. 51 powstał w 2003 roku w Zgierzu. W składzie Agata Drewnicz-Kaczmarek, Anna Perek oraz Justyna Zielińska grupa istnieje do dziś i działa w Miejskim Ośrodku Kultury w Zgierzu. Aktorki swoje spektakle odgrywały na większości festiwali teatru alternatywnego w Polsce (zdobywając główne nagrody m.in. na Poszukiwaniach Alternatywy w Skierniewicach, Łódzkich Spotkaniach Teatralnych, przeglądach w Rybniku, Gorzowie Wlkp.). Ze swoimi spektaklami trafiały także do zagranicznej publiczności – w Niemczech i Rosji.

Same o sobie mówią: "Trudno w to uwierzyć, ale już 10 lat działamy jako Art. 51! Dekadę temu spotkałyśmy się przy pracy nad Electro Kardio Games i pewnie żadna z nas nie sądziła, że jeszcze tyle lat przed nami wspólnych prób, rozmów do upadłego i cudownych wypraw teatralnych. Nie zawsze było różowo, ale to co nas trzymało razem to przyjaźń, dzięki której nawet z ostrych zakrętów życiowych wychodziłyśmy bez szwanku. Tworzymy ten teatr jako przyjaciółki, które dzielą swoje problemy i radości. Ale pewnie gdyby nie teatr, ta przyjaźń nie byłaby tak silna i trwała. Ten teatr to także wynik spotkań z mądrymi i pięknymi ludźmi, którzy nas dopingowali, wspierali słowem i czynem, swoją obecnością. Dziękujemy Wam za to!"

 

.