WŁĄCZ RADIO EZG!

POSŁUCHAJ:

ezglogo2

 

Aktualnie nadajemy:

winamp mediap

real

A A A

belfer„Belfer” to sztuka napisana przez belgijskiego autora Jean'a-Pierre'a Dopagne'a. Monodram ten jest grany przez Marka Cichuckiego, aktora Teatru Nowego. Jest on jednocześnie odtwórcą roli nauczyciela, jak i reżyserem owego spektaklu. W dniach 3-6 grudnia będzie można go zobaczyć także w Miejskim Ośrodku Kultury w Zgierzu!

Marek Cichucki za ten spektakl zdobył wiele nagród:

  • Grand Prix na VIII Ogólnopolskim Przeglądzie Monodramu Współczesnego w Warszawie, maj 2010
  • I miejsce na V Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Ogródkowych w Częstochowie, sierpień 2010
  • Grand Prix na Festiwalu Monodramu MONOBLOK w Gdańsku, październik 2010
  • Grand Prix na Festiwalu WINDOWISKO w Gdańsku, październik 2010
  • Nagroda na Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Jednego Aktora we Wrocławiu, listopad 2010

Spektakl „Belfer” zagości w grudniu na scenie sali teatralnej MOK w Zgierzu, przy ul. Mielczarskiego 1.

Terminy spektakli:

  • 3.12.2012 r. (poniedziałek), godz. 19:00 – spektakl specjalny (dla nauczycieli)
  • 4.12.2012 r. (wtorek), godz. 10:00 – spektakl dla uczniów
  • 5.12.2012 r. (środa), godz. 10:00 – spektakl dla uczniów
  • 6.12.2012 r. (czwartek), godz. 10:00 – spektakl dla uczniów

Z powodu dużej ilości chętnych osób dorosłych prawdopodobnie zagrany będzie jeszcze jeden spektakl wieczorny – 17.12.2012 r.

Spektakl trwa 60-70 minut. Po każdym spektaklu odbędzie się około godzinna rozmowa z aktorem lub warsztaty o tematyce: trema przy wystąpieniach publicznych lub pakt o nieagresji.

„Moje doświadczenie pokazuje, że rozmowa jest potrzebna, ponieważ wrażliwi młodzi ludzie głęboko emocjonalnie przeżywają przedstawienie. Widzą swoje postawy w nowym, nie zawsze korzystnym dla nich świetle. Dlatego muszą porozmawiać, przekonać się, że nie są na straconej pozycji, że mają szansę być ludźmi wrażliwymi i wartościowymi i że są na dobrej drodze. Potrzebują wsparcia przez  zauważenie i wysłuchanie ich oraz przez szczere podzielenie się moim człowieka-aktora doświadczeniem, przeżyciami i przemyśleniami”.

(Marek Cichucki)

Koszt udziału w spektaklu: 15zł.

- Gorąco polecam i zachęcam do obejrzenia tego niesamowitego widowiska. W sprawie udziału w spektaklu proszę o kontakt telefoniczny: 604 166 031 - Tomasz Miśkiewicz.

 

Co dziś znaczy być nauczycielem? Co znaczy stawać codziennie przed klasą i patrzeć w dwadzieścia kilka par oczu, spragnionych jedynie świętego spokoju? W sytuacji, gdy samemu tak bardzo się go pragnie…

Jak nie stracić ideałów, jak nie poddać się? 

"Dawniej wstalibyście z miejsc!" – to pierwsze słowa bohatera dramatu skierowane do widowni, kiedy wchodzi w przestrzeń gry. Praca, wykonywana w poczuciu misji, zmienia się stopniowo w grę nerwów, gdy codziennie przychodzi mu stawiać czoło uczniom mającym za nic wszelkie ideały. Jego poetycka natura musi zmierzyć się z zachowaniem młodzieży ogołoconej z jakiegokolwiek autorytetu...

Codzienna trauma, balast wypowiadanych w próżnię słów, jarzmo latami niesione przez nauczyciela, ma w spektaklu swój zaskakujący finał. Pewnego dnia belfer chwyta za broń automatyczną...
Na szczęście rzeczywistość polska (jeszcze) nie przypomina szkół w USA, czy w niektórych państwach Europy. Marek Cichucki – odtwórca głównej roli zdaje się mieć więcej wiary w nauczycieli i młodzież.

W jego spektaklu lśnią iskierki nadziei. Daje jej wyraz w rozmowie – kończącej to trudne, ale pasjonujące spotkanie.  

Gdy oglądałem spektakl byłem na zmianę: okrutnie zły, mile wzruszony, wyzuty z wszelkich ideałów, chcący jak główny bohater sięgnąć po broń, a za chwilę pełen nadziei, że tylko od nas zależy jak potoczy się „gra” uczeń kontra nauczyciel. Właściwie… czy to musi być gra? Może jednak więź pomiędzy nami jest bliższa niż nam się wydaje? Przecież nikt nie czerpie korzyści z gry, w której zależnie od punktu widzenia każdy jest na przegranej pozycji…

Wychodząc ze spektaklu nie tylko ja czułem się wewnętrznie rozdarty. Moi uczniowie, choć widzieli to „z innej strony”, także bardzo przeżyli wewnętrznie ten spektakl. Bo jest to widowisko, po którym nie sposób pozostać takim samym człowiekiem, jakim się było przed spektaklem… Nie sposób pozostać obojętnym. Jestem przekonany, że chwile spędzone z „Belfrem” na zawsze pozostaną w Waszej pamięci…

(Jeden z Was, belfer – Tomasz Miśkiewicz)

 

.